Spartakus może wrócić, to niepokój budzi Bo sześć tysięcy krzyży, sześć tysięcy ludzi Przez wiek, może dwa wieki grozę budzić będą Lecz za lat tysiąc sami staną się legendą I to był błąd Krassusa, stąd kwestia wynika Jak jednocześnie mieć i nie mieć niewolnika? Odbierzmy mu tę Nazwę. W tej Nazwie tkwi Prawda Niewolnemu nie wolno się tak nawet nazwać Niech będzie chłopem, kmieciem albo włościaninem Z nazwą "niewolnik", z czasem i znaczenie zginie Zmieniać znaczenie nazwom, pokazują dzieje To władać umysłami, mówmy więc "plebeje" Gdy mimo to odgadnie, że żyje pod batem Nazwijmy go "towarzysz", albo "obywatel" Darujmy niewolnikom w swoją wolność wiarę Damy im kłamstwo, rządzi "primus inter pares" Dajmy władzę wyboru, co nie ma znaczenia Złudzenie władzy, władcę mogą wszak wymieniać Bodaj raz na lat kilka, jeśli im to miłe Stracą kim są świadomość, a z nią wiedzę, siłę Marzenia o wolności, więc Spartakus drugi Próżno im będzie mówił: kajdanami - długi Kajdanami umowy i bezkarność Władzy Która wybrana, tego, co ją wybrał zdradzi Kajdanami niewiedza, kajdanami wiara Dzielmy, by nimi rządzić - to dewiza stara
Nadmiar pieniędzy... Komuż on nie doskwiera w dzisiejszych czasach... Wszystkie moje teksty są dostępne na stronie za darmo, niemniej jednak jeśli naprawdę nie ma innego wyjścia i ktoś z Państwa cierpi z powodu nadmiaru nagromadzonych środków finansowych, to służę pomocą. Pomoc polega na zaoferowaniu audiobooków z napisanymi i czytanymi przeze mnie tekstami. Można dzięki temu pozbyć się paru złotych i zafundować dziecku przyjemność... Wszystkie wierszyki zostały przetestowane (na moim własnym dziecku), ale bezpieczniej będzie, jeżeli Państwo najpierw sami przeczytają treść z darmowego PDFa i zdecydują, czy to się nadaje dla dziecka - chodzi mi zwłaszcza o "Straszliwości".
Acha... "Gniew Peruna" nie jest dla dzieci! To jest ciężki metal, muzyka oparta na moich tekstach, pagan slavic metal. To znaczy mojemu dziecku się podoba...
"I Ty zostaniesz Człowiekiem Neolitu" to jest moja książka. Czytana dosłownie jest na ogół dość zabawna, ale to dystopia! Ciężka, depresywna proza! Chronić przed dziećmi!